Umowa na wykonanie strony internetowej - co musi się w niej znaleźć

Dobra umowa chroni obie strony i oszczędza nerwów po starcie. Przechodzę punkt po punkcie przez to, co powinno się w niej znaleźć, zanim zapłacisz pierwszą fakturę.
Spis treści
- Po co umowa, skoro jest oferta w mailu?
- Zakres prac - najważniejszy punkt umowy
- Terminy, etapy i poprawki
- Cena i płatności
- Prawa autorskie i licencje
- Domena, hosting i dostępy
- Odbiór, gwarancja i opieka po starcie
- Odstąpienie i zakończenie współpracy
- RODO: kiedy potrzebna jest umowa powierzenia
- Czerwone flagi w umowie na stronę
- Podsumowanie
- Najczęstsze pytania
Umowa na wykonanie strony internetowej to najprostszy sposób, żeby uniknąć sporów o to, co miało być na stronie, ile kosztują poprawki i do kogo należy gotowy projekt. Poniżej przechodzę punkt po punkcie przez to, co powinno się w niej znaleźć. Traktuj to jako praktyczną listę kontrolną właściciela firmy - nie jestem prawnikiem, więc przy dużych i nietypowych projektach warto dać umowę do przejrzenia specjaliście.
Po co umowa, skoro jest oferta w mailu?
Oferta mówi, co wykonawca proponuje. Umowa mówi, na co się obie strony zgodziły i co się dzieje, gdy coś pójdzie inaczej niż w planie. Przy stronie internetowej takich sytuacji jest sporo: teksty przychodzą później, pojawia się pomysł na dodatkową podstronę, a po starcie okazuje się, że nikt nie wie, kto ma hasła do hostingu.
Mail z akceptacją oferty też jest jakąś formą porozumienia, ale rzadko opisuje prawa autorskie, odbiór czy dostęp do domeny. A to właśnie te punkty są potem najdroższe do wyjaśniania.
- Dokładny zakres prac: podstrony, funkcje, wersja mobilna.
- Kto dostarcza teksty, zdjęcia i logo.
- Harmonogram i etapy.
- Liczba rund poprawek w cenie.
- Cena, zaliczka i terminy płatności.
- Zasady wyceny prac spoza zakresu.
- Prawa autorskie z polami eksploatacji.
- Domena na Ciebie, dostępy i prawo do kopii strony.
- Odbiór i okres na zgłaszanie błędów.
- Powierzenie danych osobowych, jeśli wykonawca ma do nich dostęp.
Zakres prac - najważniejszy punkt umowy
Większość nieporozumień bierze się z niedookreślonego zakresu. Zapis „strona firmowa z formularzem” można rozumieć na dziesięć sposobów. Dobry zakres jest konkretny:
- lista podstron, np. strona główna, 4 podstrony usług, o firmie, realizacje, kontakt;
- funkcje, np. formularz kontaktowy, blog, galeria, wersje językowe, mapa dojazdu;
- materiały, czyli kto pisze teksty i kto dostarcza zdjęcia - to zmienia zarówno cenę, jak i termin;
- SEO i wersja mobilna - czy w cenie jest podstawowa optymalizacja i dopasowanie do telefonów;
- czego nie ma w zakresie, np. sklepu, sesji zdjęciowej czy stałej opieki po starcie.
Przy stronie z blogiem albo sklepem dopisz też, ile wpisów lub produktów wprowadza wykonawca, a ile dodajesz sam po krótkim przeszkoleniu. To jeden z punktów, który najczęściej rozjeżdża się w oczekiwaniach.
Jeśli zakres jest dłuższy, wystarczy załącznik do umowy. Ważne, żeby obie strony mogły do niego wrócić za trzy miesiące i nie musiały się domyślać.
Terminy, etapy i poprawki
Harmonogram zależny od materiałów
Termin wykonania strony prawie zawsze zależy od tego, kiedy wykonawca dostanie teksty, zdjęcia i uwagi. Uczciwy zapis mówi to wprost: np. termin liczony od dostarczenia materiałów, a nie od podpisania umowy. Warto też rozpisać etapy - projekt, akceptacja, wdrożenie, poprawki, publikacja. Więcej o tym, ile trwa każdy z nich:
Rundy poprawek
Poprawki są normalną częścią pracy, ale bez limitu projekt może trwać w nieskończoność. Umowa powinna określać, ile rund poprawek jest w cenie na każdym etapie i co dzieje się z kolejnymi - czy są wyceniane osobno i według jakiej stawki.
Cena i płatności
Najbezpieczniej, gdy cena jest ryczałtowa, czyli stała za opisany zakres. Wtedy wiesz, ile zapłacisz, a wykonawca wie, co ma dostarczyć. Częstą praktyką jest zaliczka na start i reszta po odbiorze albo płatność w transzach za kolejne etapy.
Przykładowy, często spotykany podział przy stronie firmowej to część ceny na start, np. 30-50%, a reszta po odbiorze. Przy większym projekcie płatność może iść za kolejne etapy: projekt graficzny, wdrożenie, publikację. Taki układ jest uczciwy dla obu stron - wykonawca nie pracuje miesiącami bez wynagrodzenia, a Ty nie płacisz całości za coś, czego jeszcze nie widziałeś.
W umowie sprawdź też, czy cena jest podana netto czy brutto, jakie są terminy płatności i jak wyceniane są prace spoza zakresu. Dobry zapis mówi, że każda dodatkowa praca jest najpierw wyceniana i akceptowana przez Ciebie, a dopiero potem wykonywana.
Zobacz też: tworzenie stron internetowych · współpraca zdalna - cała Polska
Prawa autorskie i licencje
Przeniesienie praw czy licencja?
Projekt graficzny, teksty i kod strony są utworami, więc warto ustalić, kto ma do nich prawa. Najczęściej zamawiający chce przeniesienia autorskich praw majątkowych do projektu i treści przygotowanych dla niego. Alternatywą jest licencja, czyli zgoda na korzystanie na określonych zasadach.
Polskie prawo autorskie wymaga, żeby przy przeniesieniu praw wymienić w umowie pola eksploatacji, np. publikację w internecie, modyfikację czy wykorzystanie w materiałach reklamowych. Umowa przenosząca prawa musi też mieć formę pisemną - inaczej jest nieważna. Ogólny zapis „wszystkie prawa przechodzą na zamawiającego” to za mało.
Zdjęcia, czcionki i wtyczki
Nie wszystko, co jest na stronie, wykonawca może Ci przekazać na własność. Zdjęcia ze stocków, płatne czcionki czy wtyczki premium są objęte licencjami producentów. Umowa powinna mówić, na kogo są wykupione licencje i co się z nimi dzieje po zakończeniu współpracy - np. czy roczna licencja na wtyczkę przechodzi na Ciebie.
Domena, hosting i dostępy
To punkt, o którym wiele umów milczy, a który decyduje o tym, czy strona jest naprawdę Twoja. Zapisz w umowie, że domena jest zarejestrowana na Ciebie albo na Twoją firmę i masz dostęp do jej panelu. Jeśli strona ma stać na Twoim hostingu, po odbiorze dostajesz dane logowania do hostingu i konto administratora strony. Jeśli zostaje na hostingu wykonawcy, np. w ramach opieki, umowa powinna gwarantować, że na żądanie dostaniesz pełną kopię strony i pomoc w przeniesieniu. Wtedy zmiana wykonawcy w przyszłości to formalność, a nie problem.
Odbiór, gwarancja i opieka po starcie
Umowa powinna opisywać, jak wygląda odbiór strony: czy wystarczy akceptacja mailowa, ile masz czasu na sprawdzenie i co, jeśli nie zgłosisz uwag. Dobrym zwyczajem jest też okres, w którym wykonawca bezpłatnie poprawia błędy wynikające z jego pracy, np. formularz, który nie wysyła wiadomości.
Stała opieka nad stroną - aktualizacje, kopie zapasowe, drobne zmiany - to zwykle osobna usługa z osobnym zakresem. Warto od razu ustalić, czy jest w cenie, czy nie, żeby po starcie nie było zaskoczeń.
Odstąpienie i zakończenie współpracy
Nikt nie zaczyna współpracy z myślą o jej zerwaniu, ale umowa powinna przewidywać taką sytuację. Zapisz, co się dzieje, gdy wykonawca nie dotrzymuje terminów z własnej winy, a co, gdy to Ty wstrzymujesz projekt albo rezygnujesz w połowie. Najczęściej rozlicza się wtedy etapy już wykonane, a Ty dostajesz dotychczasowe pliki i dostępy.
Przy dłuższych projektach przydaje się też zapis o karach umownych za opóźnienia, ale działający w obie strony - także gdy opóźnienie wynika z braku materiałów od zamawiającego. Jednostronne kary zwykle tylko psują współpracę.
RODO: kiedy potrzebna jest umowa powierzenia
Jeśli wykonawca ma dostęp do danych osobowych Twoich klientów - np. do wiadomości z formularza zapisanych w panelu strony albo do bazy zamówień - potrzebna jest umowa powierzenia przetwarzania danych. Może być osobnym dokumentem albo częścią umowy głównej. Przy prostej stronie, gdzie formularz wysyła wiadomości tylko na Twój e-mail, jest to zwykle mniej istotne, ale przy opiece nad stroną i sklepach - obowiązkowe.
Czerwone flagi w umowie na stronę
- Zakres opisany jednym zdaniem, bez listy podstron i funkcji.
- Brak słowa o prawach autorskich albo tylko licencja bez określenia warunków.
- Domena zarejestrowana na wykonawcę albo brak prawa do kopii strony przy zakończeniu współpracy.
- Pełna płatność z góry przy nowej, nieznanej współpracy.
- Abonament bez możliwości rezygnacji i bez prawa do przeniesienia strony po jego zakończeniu.
- Brak zasad odbioru - nie wiadomo, kiedy praca jest skończona.
Pytania, które warto zadać wykonawcy jeszcze przed podpisaniem umowy, zebrałem w poradniku jak wybrać wykonawcę strony internetowej w Pile - pasują do każdego miasta.
Podsumowanie
Dobra umowa na wykonanie strony internetowej nie musi być długa, ale musi być konkretna: jasny zakres, harmonogram, limit poprawek, cena z zasadami dopłat, prawa autorskie z polami eksploatacji i domena z hostingiem zapisane na Ciebie. Te punkty chronią obie strony i oszczędzają nerwów po starcie. Jeśli planujesz nową stronę, zobacz, jak wygląda tworzenie stron internetowych dla firm w KRC Studio, albo napisz - zakres i cenę ustalimy na piśmie, zanim zaczniemy pracę.
Najczęstsze pytania
Czy umowa na wykonanie strony musi być na piśmie?
Na samo wykonanie strony wystarczy nawet porozumienie mailowe, ale jeśli przechodzą na Ciebie autorskie prawa majątkowe, umowa musi mieć formę pisemną pod rygorem nieważności. Formę pisemną spełnia też podpis kwalifikowany.
Czy wykonanie strony to umowa o dzieło czy zlecenie?
Wykonanie konkretnej strony to zwykle umowa o dzieło, bo chodzi o określony rezultat. Stała opieka i administracja strony to raczej usługa świadczona w czasie. Przy wątpliwościach co do rozliczeń warto zapytać księgowego.
Czy zaliczka przed rozpoczęciem prac jest normalna?
Tak, to powszechna praktyka i zabezpieczenie dla wykonawcy, który rezerwuje czas na projekt. Rozsądna zaliczka to część ceny, a nie całość - pełna płatność z góry przy nowej współpracy to ryzyko po Twojej stronie.
Czy mogę zmienić wykonawcę i zabrać swoją stronę?
Tak, jeśli masz prawa do projektu i treści oraz dostęp do domeny, hostingu i konta administratora. Dlatego te punkty warto zapisać w umowie od początku - wtedy przeprowadzka do innego wykonawcy to formalność.
Co z tekstami i zdjęciami, które sam dostarczam?
Pozostają Twoje. W umowie warto zaznaczyć, że dostarczając materiały, masz do nich prawa, np. zdjęcia z własnej sesji albo z legalnego źródła. Wykonawca odpowiada za materiały, które sam dobiera.
Napisz, czym się zajmujesz i czego potrzebujesz. Odpowiem w 24 h z konkretną propozycją i widełkami cenowymi - bez spamu i nachalnej sprzedaży.
Przeczytaj też
Poradniki dla firm
Ile trwa zrobienie strony internetowej? Etapy i realny harmonogram
Od rozmowy do publikacji: pokazuję wszystkie etapy tworzenia strony, realny czas każdego z nich i to, co możesz zrobić, żeby…
Poradniki dla firm
Co powinna zawierać strona internetowa firmy? Checklista 15 elementów
Klient w kilka sekund decyduje, czy zostaje na Twojej stronie. Oto checklista 15 elementów, które powinna zawierać strona firmy -…
Strony internetowe
Ile kosztuje strona internetowa w 2026 roku? Realne ceny i co wpływa na koszt
Strona wizytówka, strona firmowa czy sklep - pokazuję realne widełki cenowe w 2026 roku, koszty stałe, o których zapominają wyceny,…
SEO i Google
Dlaczego mojej strony nie ma w Google? 8 najczęstszych przyczyn
Najczęściej przyczyna jest prosta i da się ją znaleźć w kwadrans. Pokazuję, jak samemu sprawdzić, czy Google widzi Twoją stronę,…
Strony internetowe
Domena i hosting dla firmy - co wybrać i ile to kosztuje rocznie
Domena to adres Twojej firmy w internecie, a hosting to miejsce, w którym działa strona. Pokazuję, jak wybrać jedno i…
WordPress
Opieka nad stroną WordPress - co obejmuje, ile kosztuje i czy warto
Aktualizacje, kopie zapasowe, bezpieczeństwo, szybkość i drobne zmiany - wyjaśniam, co powinna obejmować opieka nad stroną WordPress, ile kosztuje i…